Inne: Konne patrole z Niemcami w Szczecinie
W zeszły wtorek okolice Głębokiego i Las Arkoński patrolowały policjantki na koniach. Jedną z nich była Claudia Träger, policjantka z Niemiec. Szczecińska policja od dawna pracuje z kolegami zza zachodniej granicy. Ostatnio Niemcy pomagali w zabezpieczaniu regat. W sezonie turystycznym patrolują również rejony dużych centrów handlowych. Wczoraj Polizeioberkommissarin Claudia Träger razem z sierżant Agnieszką Kacprzak patrolowały miejskie lasy w rejonie jeziora Głębokiego, Goplany i kąpieliska Arkonka. - Sporo Niemców odwiedza Szczecin, a obecność koleżanki jest bardzo przydatna - ocenia sierż. Agnieszka Kacprzak. - Claudia porozumiewa się z turystami z Niemiec w swoim ojczystym języku, a między sobą rozmawiamy po angielsku.
Panie pomagały m. in. turyście rowerowemu zza Odry, który zgubił drogę. W Uckermunde, w którym pracuje na co dzień niemiecka policjantka, konnej policji nie ma. Claudia Träger pracuje w ruchu drogowym.
- Patrole konne to możliwość zbliżenia się do turystów, którzy często są w miejscach niedostępnych tradycyjnym patrolom - uważa Claudia Träger. - Na zlocie żaglowców było mnóstwo młodych Niemców, pewnie także z załóg, które przypłynęły. To był dobry pomysł, żeby przyjechać do Szczecina i pomagać.
Polizeioberkommissarin została do patrolu wybrana nieprzypadkowo. Miała kiedyś własnego konia i trenowała jeździectwo. Obie panie, kiedy się zobaczyły przypomniały sobie, że już się kiedyś spotkały
- Byłam na kursie języka angielskiego w szkole policyjnej w Niemczech - wyjaśnia sierż. Kacprzak. - Claudia uczyła się tam polskiego.
Wtorkowy patrol konny był pierwszym wspólnym w Szczecinie. Policja chce rozwijać ten pomysł.
Autor: Maciej Janiak, fot. Marcin Bielecki, źródło: Dziennik.pl
Wysłano dnia 14-08-2007 przez Maciej Janiak
