Serwis qnwortal.com wykorzystuje "ciasteczka". Więcej w naszej polityce Cookies.

Społeczność jeździecka czeka na Ciebie

Już dziś dołącz do internetowej społeczności jeździeckiej skupiającej pasjonatów i profesjonalistów hippiki.


  • skupiamy 19 tysięcy Koniarzy
  • ponad 900 wartościowych artykułów
  • ponad 600 tysięcy zdjęć
  • ciekawe dyskusje
  • ludzie pełni pasji
  • fotorelacje z zawodów
  • rozbudowana baza rodowodowa
  • giełda koni i ogłoszenia

Masz już swój profil?

Zostań członkiem społeczności

* powyższe proste pytanie ma na celu
ochronę przed automatami spamującymi


Korzystanie z serwisu jest darmowe. Pełny dostęp uzyskasz po zarejestrowaniu się.
Dołączenie do nas nie zajmie więcej niż 30 sekund.

Twoje konto



Zobacz też

Kalendarz jeździecki

Sierpień 2020

PnWtSrCzwPtSobNd
  1
 
2
 
3
 
4
 
5
 
6
 
7
 
8
 
9
 
10
 
11
 
12
 
13
 
14
 
15
 
16
 
17
 
18
 
19
 
20
 
21
 
22
 
23
 
24
 
25
 
26
 
27
 
28
 
29
 
30
 
31
 
 
Brak zaplanowanych wydarzeń na dzisiaj...

Wasza opinia

Gdzie jest paszport Twojego konia?








Głosy: 1427 Opinie: 3




» Forum koniarzy » Ogólne » Klacz śmiertelnie stratowała wałacha- co mogło byc przyczyną


Napisz nowy temat
notusia » Pon Lut 28, 2011 12:18   Przewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

notusia


Pomocnik Stajennego
Dołączył: 18 Sie 2010
Posty: 134
Skąd: pomorskie

Status: Offline


barejqa to nie reklama,nie chcę polecać czegoś nie mówiąc gdzie można to dostać. Nie twierdzę,że te książki to coś czego trzymam się bez zastrzeżeń,tylko kilka schematów dopasowałam do swojej sytuacji. Z końmi tak już jest- co trener to inna technika,co weterynarz to inna diagnoza,z psychologią podobnie.
Post » Wysłany: Pon Lut 28, 2011 12:18 Zobacz profil autora PW
BlackPearl » Pon Cze 04, 2012 19:34   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

BlackPearl

Szwoleżer

Szwoleżer
Dołączył: 03 Kwi 2012
Posty: 2346
Skąd: Lubuskie

Status: Offline

Jestem powściagliwa wobec teorii,iż takie przypadki,że koń konia zatłucze na śmierć,są objawem choroby psychicznej. Jednak nie jestem znawcą w dziedzinie psychologii tych zwierząt. Podam jednak dwa powody,po pierwsze musimy pamietać,ze konie kieruja sie drzemiacymi w nich,dzikimi instynktami i o ile mi dobrze wiadomo,to wszystko,co zwiazane z psychiką i instynktownymi reakcjami koni nie są do końca zgłebione przez człowieka,a na pewno nie przez przeciętnego koniarza. Oczywiście nie chce,aby ktokolwiek z powyżej wypowiadających się osób poczuł się tu urażony,nie mówię przecież,czy osoby na tym forum mają wiedzę przeciętną,czy ponadprzeciętną,a myślę,że są tacy i tacy. Ja choćby jestem przedstawicielką tej pierwszej grupy. Puszcza oko I być moze dlatego do dziś zastanawia mnie fakt,co i dlaczego stało się wiele lat temu w stajni,w której jeździłam,ale o tym za chwile...
Drugą kwestią,o której należy pamiętać oceniając jakiekolwiek zachowanie konia jest to,ze co byśmy nie zrobili,nasze konie nie żyją w warunkach zupełnie dla nich naturalnych,a czesto sprzecznych z ich potrzebami i to też powoduje rózne zmiany w zachowaniu. A moze i niekiedy choroby psychiczne? Jeden koń lepiej poradzi sobie w świecie,jaki stworzył mu człowiek,inny gorzej.

No dobrze,dość tych rozmyslań,napisze wreszcie,dlaczego odgrzebałam ten wątek. Natrafiłam na niego przez przypadek i przypomniał mi pewna historię. Znałam kiedyś konia,który zaatakował członka swego stada. Ba! Nie tylko znałam,uczyłam się na nim jezdzic. Była to stara,doswiadczona i niezawodna na lekcjach nauki jazdy klacz. Mozna by rzec,ze cale pokolenie jezdzcow tamtej szkółki jezdzieckiej wychowało sie na jej grzbiecie! Owszem,byl to koń o silnym charakterze,przez lata byla przywódczynia stada. Ale na jazdach zarowno pod dziecmi,jak i dorosłymi, wykazywała sie wielka cierpliwoscia i wyrozumialoscia. Agresja wobec człowieka ujawniala sie rzadko,choc zdarzało sie w obrebie jej stanowiska w stajni,czy pastwiska. No i po wielu latach do jej stada dołączyła pewna tez niemłoda juz angielska klacz. I jakiś czas zyła w stadzie,az ktoregos dnia wyzej opisana Baśka zagoniła ja w naroznik ogrodzenia i kopała nawet,gdy ta juz leżała. I co to miało byc? Wykroczylo to juz zdecydowanie poza ustalanie hierarhii. Czy konie moga czuc nienawisc miedzy soba? A moze po prostu solidnie podpadla? Czy takie zachowanie moze byc nie dokonca uzasadnione,przynajmniej według naszego,ludzkiego sposobu rozumowania? Jestem ciekawa Waszych opinii.

Acha,gdyby ktoś był ciekawy dalszych losów angielki,zdechła zanim ludzie zdążyli zdecydować,jak jej udzielić pomocy. Już nie była w stanie się podnieść.
Koń jest piątym żywiołem...
Post » Wysłany: Pon Cze 04, 2012 19:34 Zobacz profil autora PW
Cudziakowa » Wto Cze 05, 2012 11:59   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Cudziakowa


Koniuszy
Dołączył: 09 Gru 2009
Ostrzeżeń: 1
Posty: 612
Skąd: kluczbork

Status: Offline

po pro dlatego ja nigdy nie lubiłam jak cudziak stał z wielką gromadą koni bo lubi rządzić i jak trafiły się dwa konie raz w stadzie co tez rządziły od dawna to się wiecznie prały a koń bał się nawet przejść przez stajnie a na padoku stała zawsze w koncie.
Może to silny instynkt i porostu eliminacja słabego ogniwa ze stada...?
Post » Wysłany: Wto Cze 05, 2012 11:59 Zobacz profil autora PW Odwiedź stronę autora
po-prostu-amazonka » Wto Wrz 11, 2012 12:00   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego posta

po-prostu-amazonka



Dołączył: 30 Sie 2012
Posty: 19


Status: Offline


Również proponuję konsultację ze szkoleniowcem. 15 na 20 metrów to spora przestrzeń, więc gdyby jedno z nich chciało uciec - zrobiłoby to. Chyba, że faktycznie wałaszek opisywany jako słaby i chudy nie miał na to siły. Nie wiem, jakoś nie mogę uwierzyć w premedytację klaczy... Przecież nawet dziecięce bójki mogą być przyczyną groźnych urazów, choć dzieci wcale nie chcą zabić drugiego. Nikt nie widział zajścia, więc jedynym wyjściem, by pomóc klaczy jest konsultacja z zawodowcem.
A swoją drogą podziwiam koko88 za zdecydowanie i chęć pomocy klaczy. Wiele osób skazałoby ją za coś takiego na rzeź...
Post » Wysłany: Wto Wrz 11, 2012 12:00 Zobacz profil autora PW Odwiedź stronę autora
Napisz nowy temat Odpowiedz do tematu
Pokaż posty:  |   Skocz do:  


» Forum » Ogólne » Klacz śmiertelnie stratowała wałacha- co mogło byc przyczyną
Pokrewne tematy Odpowiedzi Autor Wyświetleń Ostatni Post
Brak nowych postów Co zrobić jak mój koń jest nerwowy??? 60 angelhorse 125514 Pią Mar 08, 2019 3:25
20190308yuanyuan Zobacz ostatni post
Brak nowych postów Kurs kowalstwa - co? gdzie? jak? 48 Zuzupower 104173 Wto Sie 08, 2017 20:11
Chestnut_Stalion Zobacz ostatni post
Brak nowych postów Wiadomości o Centaurusie 1445 Marzenieokucyku 369283 Pią Sty 04, 2013 0:23
Sandra Zobacz ostatni post
Brak nowych postów Jak rozluźnić przy pracy na lonży? 39 Chestnut_Stalion 90885 Sro Cze 06, 2012 17:07
Konia Zobacz ostatni post
Brak nowych postów Naczelny na wakacjach 31 xPatryk 65253 Pon Sie 04, 2008 21:06
xPatryk Zobacz ostatni post

Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum