Serwis qnwortal.com wykorzystuje "ciasteczka". Więcej w naszej polityce Cookies.

Społeczność jeździecka czeka na Ciebie

Już dziś dołącz do internetowej społeczności jeździeckiej skupiającej pasjonatów i profesjonalistów hippiki.


  • skupiamy 19 tysięcy Koniarzy
  • ponad 900 wartościowych artykułów
  • ponad 600 tysięcy zdjęć
  • ciekawe dyskusje
  • ludzie pełni pasji
  • fotorelacje z zawodów
  • rozbudowana baza rodowodowa
  • giełda koni i ogłoszenia

Masz już swój profil?

Zostań członkiem społeczności

* powyższe proste pytanie ma na celu
ochronę przed automatami spamującymi


Korzystanie z serwisu jest darmowe. Pełny dostęp uzyskasz po zarejestrowaniu się.
Dołączenie do nas nie zajmie więcej niż 30 sekund.

Twoje konto



Zobacz też

Kalendarz jeździecki

Luty 2021

PnWtSrCzwPtSobNd
1
 
2
 
3
 
4
 
5
 
6
 
7
 
8
 
9
 
10
 
11
 
12
 
13
 
14
 
15
 
16
 
17
 
18
 
19
 
20
 
21
 
22
 
23
 
24
 
25
 
26
 
27
 
28
 
Brak zaplanowanych wydarzeń na dzisiaj...

Wasza opinia

Gdzie jest paszport Twojego konia?








Głosy: 1537 Opinie: 3




Warning: htmlspecialchars(): charset `iso-8859-2' not supported, assuming utf-8 in /var/www/qnwortal.com/modules/Forums/viewtopic.php on line 534


» Forum koniarzy » West&Natural » Co sądzicie o naturalnych metodach Montego Roberts'a...


Napisz nowy temat
ktosia2 » Wto Sie 09, 2005 11:43   Przewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

ktosia2


Masztalerz
Dołączył: 07 Sie 2005
Posty: 779


Status: Offline


Oczywiście, że mogę zmienić czcionkę - wybaczcie Uśmiechnięty .
O metodach Parelliego nie wiem jeszcze zbyt dużo, ciągle pogłębiam wiedze. Właściwie interesuje się nimi od niedawna. Jednak zaczynam dużo lepiej rozumieć konie - przynajmniej swojego Bardzo wesoły .
Myślę, że najlepiej będzie jak podam stronkę:
http://www.parelli-info.waw.pl/.
W dziale materiały znajduje się wiele ciekawych i przydatnych artykułów.
Jeśli ktoś chciałby poczytać o samych 7 grach polecam:
http://www.zaklinaczka.neostrada.pl/7gier.htm
Post » Wysłany: Wto Sie 09, 2005 11:43 Zobacz profil autora PW Wyślij email
woland » Wto Sie 09, 2005 13:09   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

woland

Jeździec

Jeździec
Dołączył: 14 Maj 2005
Pochwał: 2
Posty: 1143
Skąd: G-cko/Wrocław

Status: Offline

a mial ktos z was okazje poznac kasie tomaszewicz? ona w mojej stajni przez jakis czas oduczala konia metodami robertsa gryzienia. po tym co widzialam i jakie sa efekty nikt mi nie wcisnie kitu o "latajacym cyrku monnthy pithsona" czy jak tam szanowny gosc to okreslil. jak sie nie wie i nie widzialo to niech lep[iej sie zamknie i nie kozaczy Przewraca oczyma . chemik nie umiera, tylko przestaje reagować.
Post » Wysłany: Wto Sie 09, 2005 13:09 Zobacz profil autora PW
becky » Czw Sie 11, 2005 13:59   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

becky



Dołączył: 11 Sie 2005
Posty: 1


Status: Offline

no ja przyznaję rację
uważam że skoro te metody sprawdziły się na tysiacach koni to cos w nich musi być i na pewno nie jest to żadna sztuczka cyrkowa bo nawet te nie są idealne i nie wychodzą za każdym razem

niestety są ludzi którzy uważają że wszystko co nowe jest złe i nawet tego nie testują ale to już ich problem tylko że przez nich cirpi wiele niewinnych nikomu niczego koni!!!!!!!!!
NIENAWIDZĘ TAKICH OSÓB!!!!!!!!!
Post » Wysłany: Czw Sie 11, 2005 13:59 Zobacz profil autora PW
siwa_16 » Wto Sie 23, 2005 20:49   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

siwa_16


Pomocnik Stajennego
Dołączył: 13 Sie 2004
Posty: 125


Status: Offline

No ja miałam okazję przestestować trochę metod i Parelliego i Montego, i praktycznie jeśli rzeczywiście dłużej się z koniem pracuje tym, praktycznie zatraca się granica pomiędzy metodami jednego a drugiego, bo obie oparte są na tym samym, na zaskaniu zaufania u konia i zrozumieniu jego języka, ale tak na prawdę to żeby dobrze zrozumieć te metody trzeba troche poobserwować życie stadne koni i wtedy można faktycznie przejść do pracy na podstawie teorii i Parelliego i Montego:)A ludzie często nie chcą próbować nawet tych metod bo trzeba spędzić kupe czasu z koniem, i poznać wsyzstko. A bat i siła są o wiele szybsze, bo przecież strach przeważa nad rozsądkiem...Jestem skwaszony
Post » Wysłany: Wto Sie 23, 2005 20:49 Zobacz profil autora PW
buschmenka » Sro Sie 24, 2005 7:56   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

buschmenka

Luzak

Luzak
Dołączył: 11 Cze 2004
Pochwał: 4
Ostrzeżeń: 1
Posty: 3431


Status: Offline

Wg. mnie jest duża różnica pomiędzy Montym, a Parellim. Przede wszystkim Monty tak naprawde to opisał tylko jak ujeździć konia i jakieś tam pojedyńcze inne przypadki opisał. Jego metoda jest niesystematyczna i haotyczna. Pozatym każdy, kto czytał jego książki zauważy, że on dużo mówi nt. "połączenia", ale tak naprawdę nigdy porządnie tego nie opisał. Zachowuje się po części jak mistrz, który tak jeszcze nie do końca chce przekazać swoją wiedzę.

Parelli natomiast wszystko zebrał, opisał i opatentował i teraz z tego bierzer kupę forsy za kursy, "patenty" i "patenciki". Jego wiedza jest przekazywana dalej, na każdej stronie z prawdziwego zdarzenia o PNH można znaleźć opisy jego metod. Wiedza jest w zasięgu ręki, o ile ma się trochę zielonych Puszcza oko .
Jedno wam powiem: życie idioty to nie bułka z masłem.
Post » Wysłany: Sro Sie 24, 2005 7:56 Zobacz profil autora PW Odwiedź stronę autora
siwa_16 » Sro Sie 24, 2005 9:42   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

siwa_16


Pomocnik Stajennego
Dołączył: 13 Sie 2004
Posty: 125


Status: Offline

Jesli patrzeć z tego punktu to fakt. Ja czytałam i książki Montego i różne materiały PArelliego, i ja np. osobiscie korzystałam z metod obu. Z dużą korzyścią dla mnie i dla konia. Monty faktycznie opisuje jedynie podstawy zajeżdżania, Pat tak jak wczesniej pisałaś opisuje wszystko po kolei. Ale jeśli wczytać się porządnie w obie lektury, jednego i drugiego, to wychodzi, że podstawy obu metod są takie same:dojście do zaufanego konia, poprzez spokój, opanowanie, cierpliwość i rozum...
Post » Wysłany: Sro Sie 24, 2005 9:42 Zobacz profil autora PW
buschmenka » Sro Sie 24, 2005 9:45   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

buschmenka

Luzak

Luzak
Dołączył: 11 Cze 2004
Pochwał: 4
Ostrzeżeń: 1
Posty: 3431


Status: Offline

Wiem, ze podstawy są takie same. Właściwie każdy dobry jeździec wie, że zaufanie to podstwawa. To tak samo, jak mówienie, że wystartuję w rajdzie samochodowym, bo prawo jazdy mam zrobione. A diabeł tkwi w szczegółach. Pozatym Pat Parelli przedstawia całą serię "gier" na zaufanie, a Monty ogranicza się do połączenia. Jedno wam powiem: życie idioty to nie bułka z masłem.
Post » Wysłany: Sro Sie 24, 2005 9:45 Zobacz profil autora PW Odwiedź stronę autora
Visenna » Czw Wrz 01, 2005 7:29   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Visenna


Jeździec Rohanu
Dołączył: 29 Sty 2005
Pochwał: 2
Posty: 10613
Skąd: brać na piwo?

Status: Offline

mozecie mowic co chcecie o Montym, ale prawa jest taka, ze to on a nie Parelli, pracowal z konmi krolowej brytyjskiej, wiec to chyba nie do konca jest tak ze on sam duzo mowi, ale metody ma niejasne, bo konie krolowej to juz chyba nie w kij dmuchal chabety Puszcza oko...wg mnie podstawy opracowal Roberts, a Parelli to po prostu rozbudowal. Ale IMHO obie metody sa dobre. Pozdrawiamy. Visenna, Loki, Goofie
Szanuj moda swego, mozesz mieć gorszego
Post » Wysłany: Czw Wrz 01, 2005 7:29 Zobacz profil autora PW Wyślij email
siwa_16 » Wto Wrz 06, 2005 19:59   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

siwa_16


Pomocnik Stajennego
Dołączył: 13 Sie 2004
Posty: 125


Status: Offline

Bardzo mądra i dyplomatyczna wypowiedź Viesanny... Jednak nie ma sensu sie sprzeczać kto jest lepszy, kto był pierwszy...itd. ważny jest fakt, że mało osób korzysta z tego typu metod, i to biedne zwierzę na tym cierpi... Rozpowszechniać natural metody:)
Post » Wysłany: Wto Wrz 06, 2005 19:59 Zobacz profil autora PW
Visenna » Wto Wrz 06, 2005 20:18   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Visenna


Jeździec Rohanu
Dołączył: 29 Sty 2005
Pochwał: 2
Posty: 10613
Skąd: brać na piwo?

Status: Offline

A dziekuje za uznanie Uśmiechnięty i rowniez cierpie ze nie mam sie od kogo tego nauczyc, bo czytanie to jednak nie to...Smutny Pozdrawiamy. Visenna, Loki, Goofie
Szanuj moda swego, mozesz mieć gorszego
Post » Wysłany: Wto Wrz 06, 2005 20:18 Zobacz profil autora PW Wyślij email
amazonka3 » Wto Wrz 06, 2005 22:02   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

amazonka3


Koniuszy
Dołączył: 06 Wrz 2005
Ostrzeżeń: 1
Posty: 544
Skąd: w wiedeń ciity «

Status: Offline

NO jasne ze tak ........ja wyprobowalam i sa naprawde efektowne......UśmiechniętyUśmiechnięty
Post » Wysłany: Wto Wrz 06, 2005 22:02 Zobacz profil autora PW
Visenna » Sro Wrz 07, 2005 11:38   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Visenna


Jeździec Rohanu
Dołączył: 29 Sty 2005
Pochwał: 2
Posty: 10613
Skąd: brać na piwo?

Status: Offline

"efektowne" czy "efektywne"? Bo na efektownosci mi nie zalezy, ja nie chce zeby moje konie robily cuda...ja chce zeby mi na tyle ufaly zeby nie buntowaly sie kiedy je proboje nauczyc czegos wbrew ich naturze. Pozdrawiamy. Visenna, Loki, Goofie
Szanuj moda swego, mozesz mieć gorszego
Post » Wysłany: Sro Wrz 07, 2005 11:38 Zobacz profil autora PW Wyślij email
dap01 » Pon Wrz 26, 2005 8:52   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

dap01



Dołączył: 25 Wrz 2005
Posty: 14


Status: Offline

Ja jestem tymi metodami zafascynowana -bo działają.Jeszcze rok temu nic na ten temat nie wiedziałam ,ale kiedy kupiłam westowego konia z furiozo to byłam zaskoczona, bardzo mile. Koń chodził za mną jak pies( żadnych uwiązów) miał pelne zaufanie do człowieka.
Polecam te metody są czasochłonne ale efektywne
Post » Wysłany: Pon Wrz 26, 2005 8:52 Zobacz profil autora PW
Pliszka » Pon Wrz 26, 2005 10:11   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Pliszka


Adept Jeździecki
Dołączył: 11 Maj 2005
Posty: 81
Skąd: z Istarii

Status: Offline

ja łacze obydwie metody. Z resztą to tylko metody, mają identyczne podejście. Według mnie PNH jest jednak zbyt "programowe", podczas gdy Join-u jest bardziej "dla człowieka". Takie sa moje odczucia, trudno mi to opisać... No, ale jestem zachwycona,. Odybwiema metodami zajeżdziłam juz trzy konie, z czego Kafel - patrz avatar - jest po prostu niesamowity. Jęździmy na kantarku i bez niczego. W stajni chyba nie ma konia który by był tak samo sposkojny i posłuszny w identycznej sytualcji.
Post » Wysłany: Pon Wrz 26, 2005 10:11 Zobacz profil autora PW Wyślij email Odwiedź stronę autora
Maxima » Pon Wrz 26, 2005 20:55   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Maxima


Stajenny
Dołączył: 18 Wrz 2005
Posty: 330


Status: Offline


Metody, metodami, ale podstawa to podejście... jedni je mają, drudzy nie. Ci którym nie starcza cierpliwości i zaangażowania do pracy z koniem, nawet najlepsze metody nie pomogą.
Post » Wysłany: Pon Wrz 26, 2005 20:55 Zobacz profil autora PW
Napisz nowy temat Odpowiedz do tematu
Pokaż posty:  |   Skocz do:  


» Forum » West&Natural » Co sądzicie o naturalnych metodach Montego Roberts'a...

Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum