Serwis qnwortal.com wykorzystuje "ciasteczka". Więcej w naszej polityce Cookies.

Społeczność jeździecka czeka na Ciebie

Już dziś dołącz do internetowej społeczności jeździeckiej skupiającej pasjonatów i profesjonalistów hippiki.


  • skupiamy 19 tysięcy Koniarzy
  • ponad 900 wartościowych artykułów
  • ponad 600 tysięcy zdjęć
  • ciekawe dyskusje
  • ludzie pełni pasji
  • fotorelacje z zawodów
  • rozbudowana baza rodowodowa
  • giełda koni i ogłoszenia

Masz już swój profil?

Zostań członkiem społeczności

* powyższe proste pytanie ma na celu
ochronę przed automatami spamującymi


Korzystanie z serwisu jest darmowe. Pełny dostęp uzyskasz po zarejestrowaniu się.
Dołączenie do nas nie zajmie więcej niż 30 sekund.

Twoje konto



Zobacz też

Kalendarz jeździecki

Wrzesień 2019

PnWtSrCzwPtSobNd
  1
 
2
 
3
 
4
 
5
 
6
 
7
 
8
 
9
 
10
 
11
 
12
 
13
 
14
 
15
 
16
 
17
 
18
 
19
 
20
 
21
 
22
 
23
 
24
 
25
 
26
 
27
 
28
 
29
 
30
 
 
Brak zaplanowanych wydarzeń na dzisiaj...

Wasza opinia

Gdzie jest paszport Twojego konia?








Głosy: 1169 Opinie: 3




Warning: html_entity_decode(): charset `iso-8859-2' not supported, assuming utf-8 in /var/www/qnwortal.com/includes/bbcode.php on line 1092


» Forum koniarzy » Jazda Konna » Powroty z terenu


Napisz nowy temat
konsti Powroty z terenu » Czw Lut 08, 2007 22:42   Przewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

konsti


Stajenny
Dołączył: 15 Lut 2004
Posty: 345
Skąd: Waszafka & Siedlce

Status: Offline


Hej, jak urozmaicacie sobie powroty z terenu? Ja ostatnio z siorką świrowałyśmy, robiłyśmy młynki, związałyśmy wodze i galopowałyśmy bez trzymanki, krążyłyśmy między drzewami... Jesteśmy może trochę nienormalne Puszcza oko A Wy co wymyślacie Puszcza oko ? Bo nam się pomysły kończą Puszcza oko
Post » Wysłany: Czw Lut 08, 2007 22:42 Zobacz profil autora PW Tlen
kajpoucha » Czw Lut 08, 2007 22:52   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

kajpoucha

Luzak

Luzak
Dołączył: 23 Mar 2006
Posty: 3254
Skąd: Tfu, Warszawa

Status: Offline

"Bieeedroneeeeeczki są w kropeeeeeeczki!!"
Łał!

najbardzije mi sie podobało na ostatnim terenie: jezdzimy w teren na poligon, a ze tam ogolnie malo ludzi chodzi, to jest duzo.. hm zakochanych par ktore przyjechały w wiadomym celu Pokazuję język
jechałysmy sobie spokojnie stępem nagle kolezanka mowi: "samochod za nami" no to zjezdzamy z drogi zeby mogl nas minąć, pojechał kawalek przed nami a kolezanka krzyknela: "haha!! bedą się pi****ć!!" i smiech Łał! "ja na to jeszcze głosniej:"w lesie beda sie rypac buahahahaha!"
nagle samochod sie zatrzymal... Zszokowany

okazalo sie ze w błoto wjechał... ale stresa przezylam ;P

[ Dodano: Dzisiaj o godz. 22:55 ]
pozatym ze bawilysmy sie z inna kolezanka w kure i dinozaura, ja udawalam kure, puscilam wodze i z rak zrobilam skrzydelka i zaczelam glosno gdakac, a kolezanka zaczela wydawac odglosy jakies tyranozaura czy czegos tam jechalysmy tak przez glowna droge w lesie kiedy nagle przed nami stanela jakas babuszka i smieszna miala mine Łał! moge jeszcze powklejac zdjecia z ciekawych terenow m.in. jak spotkalysmy zolnierzy z karabinami i jak probowalysmy zakopac w rowie rowerek jakiegos złomiarza:P
[..]zbudowałeś byt swój zasklepiając jak termit wyloty ku światłu i zwinąłeś się w kłębek w kokonie nawyków, w dławiącym rytuale codziennego życia[...]
Post » Wysłany: Czw Lut 08, 2007 22:52 Zobacz profil autora PW
Dakarella » Czw Lut 08, 2007 22:55   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Dakarella

Pomocnik Luzaka

Pomocnik Luzaka
Dołączył: 19 Maj 2005
Posty: 2719
Skąd: Poznań

Status: Offline

Ja przeważnie prowadzę "dyskusje o życiu" z moim koniem, kiedy wracamy sobie do stajni na luźnej wodzy. Czasami zsiadam i idę obok niego, co daje naprawdę wielką frajdę i potęguje zaufanie. Nawet nie muszę trzymać wodzy...

Pozdrawiam!


Kajpo - dawaj zdjęcia!!! Bardzo wesoły
Szczęście to garść pełna wody...
Post » Wysłany: Czw Lut 08, 2007 22:55 Zobacz profil autora PW
Sarula » Czw Lut 08, 2007 23:02   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie



Koniuszy
Dołączył: 02 Kwi 2006
Posty: 434
Skąd: Krakow

Status: Offline

No moja koleżanka ma świetne powroty do stajni Uśmiechnięty Lecą cwałem skacząc przez wszystko co spotkają na swej drodze Pokazuje język Kajpo ja też chce zdjęcia Wykrzyknienie ”Jaki jest koń każdy widzi... ”
Post » Wysłany: Czw Lut 08, 2007 23:02 Zobacz profil autora PW Wyślij email
kajpoucha » Czw Lut 08, 2007 23:27   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

kajpoucha

Luzak

Luzak
Dołączył: 23 Mar 2006
Posty: 3254
Skąd: Tfu, Warszawa

Status: Offline

piąty raz pisze posta... net mi sie zacina Neutralny
Bardzo rozmowni i towarzscy panowie z karabinami Bardzo wesoły


a tu kolezanka kradnie rower złomiarza Pokazuje język najpierw chcialysmy go pozadzic w rowie, potem go pozstawic na gorce i zaspyac koła az wkoncu zlomairz nas zauwazyl i zdarzylysmy tylko uciec
[..]zbudowałeś byt swój zasklepiając jak termit wyloty ku światłu i zwinąłeś się w kłębek w kokonie nawyków, w dławiącym rytuale codziennego życia[...]
Post » Wysłany: Czw Lut 08, 2007 23:27 Zobacz profil autora PW
Dakarella » Czw Lut 08, 2007 23:33   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Dakarella

Pomocnik Luzaka

Pomocnik Luzaka
Dołączył: 19 Maj 2005
Posty: 2719
Skąd: Poznań

Status: Offline

Nieźle Kajpo Uśmiechnięty
Ale mogłabym przysiąc,że już gdzieś te zdjęcia widziałam, tylko zupełnie nie pamiętam gdzie...

Pozdrawiam!
Szczęście to garść pełna wody...
Post » Wysłany: Czw Lut 08, 2007 23:33 Zobacz profil autora PW
kajpoucha » Czw Lut 08, 2007 23:40   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

kajpoucha

Luzak

Luzak
Dołączył: 23 Mar 2006
Posty: 3254
Skąd: Tfu, Warszawa

Status: Offline

nasz blog albo grono Puszcza oko [..]zbudowałeś byt swój zasklepiając jak termit wyloty ku światłu i zwinąłeś się w kłębek w kokonie nawyków, w dławiącym rytuale codziennego życia[...]
Post » Wysłany: Czw Lut 08, 2007 23:40 Zobacz profil autora PW
Dakarella » Czw Lut 08, 2007 23:45   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Dakarella

Pomocnik Luzaka

Pomocnik Luzaka
Dołączył: 19 Maj 2005
Posty: 2719
Skąd: Poznań

Status: Offline

możliwe, możliwe Uśmiechnięty
Prędzej blog, ale nawet nie wiem jak tam trafiłam i teraz już bym nie umiała Smutny

Przepraszam za off top
Szczęście to garść pełna wody...
Post » Wysłany: Czw Lut 08, 2007 23:45 Zobacz profil autora PW
konsti » Pią Lut 09, 2007 0:14   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

konsti


Stajenny
Dołączył: 15 Lut 2004
Posty: 345
Skąd: Waszafka & Siedlce

Status: Offline

podawaj adresik bloga Uśmiechnięty moja siostra też prowadzi, wkleja tam foty naszych koni Uśmiechnięty
Eh zołnieże... ja tylko spotykam starowinki które się skarżą że im rypie ścieżki kopytami Bardzo wesoły
Post » Wysłany: Pią Lut 09, 2007 0:14 Zobacz profil autora PW Tlen
Gavanza » Pią Lut 09, 2007 8:56   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Gavanza


Vice Naczelna
Dołączył: 09 Lis 2006
Pochwał: 4
Posty: 3029
Skąd: Lublin

Status: Offline

To zależy..jeżeli jestem ze znajomymi, to robimy wyścić..zawiązujemy wodze i pędzimy galopem przez pola ścigając się..

a jeżeli sama, to tak jak Daka rozmawiam z koniem, zazwyczaj jadąc na wolnej wodzy.no i sobie tak człapiemi i człapiemi..
Umrzeć przyjdzie, gdy się kochało głupie sprawy wielką miłością

Post » Wysłany: Pią Lut 09, 2007 8:56 Zobacz profil autora PW Wyślij email
Pasja re: powrót z terenu » Pią Lut 09, 2007 9:14   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Pasja


Masztalerz
Dołączył: 24 Lis 2005
Posty: 708


Status: Offline

Niestety jeżdżę na stosunkowo młodym koniu, który się jeszcze uczy.
Kiedy jadę z przyjaciółmi i galopujemy to staram się trzymać za nimi, żeby przypadkiem nie poniosły...
kiedy Baks (bo tak ma na imię) zbliża się do którejś z klaczy tamte szaleją i ciężko potem je zatrzymać. po prostu szaleją.
Niestety jeżdżę z o wiele młodszymi osobami, które nie mają doświadczenia w przypadku poniesienia mogły by sobie nie poradzić.
Wolę nie ryzykować i ganie ich kiedy ścigają się w kierunku stajni, a zwłaszcza kiedy jesteśmy gdzieś w pobliżu drogi...
Były już sytuacje, które moje obawy tłumaczą.
Cóż młodzież... Puszcza oko Też kiedyś byłam beztroska, teraz przyszedł czas na odpowiedzialność.


Kiedy wracam do stajni to próbuję już nie szaleć, daję konikowi wytchnąć i dojść do siebie po terenie.
Może czasami bardziej chodzi o właściciela, który czasami ma pretensje, że konie są mokre (paradoksem jest to, że czasami jak wracamy z terenu mówi do nas, że chyba za mało ćwiczyliśmy z końmi bo jakieś takie suche Przewraca oczyma ).
www.ikkiz.glt.pl
Post » Wysłany: Pią Lut 09, 2007 9:14 Zobacz profil autora PW
kajpoucha » Pią Lut 09, 2007 10:35   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

kajpoucha

Luzak

Luzak
Dołączył: 23 Mar 2006
Posty: 3254
Skąd: Tfu, Warszawa

Status: Offline

Sam powrót do stajni jest oczywiscie stepem na luźnej wodzy, odbija nam jeszcze w terenie Puszcza oko

często bawimy się w chowanego-zaklepywanego, naprawdę zabawa przednia szczegolnie dziki galop w umowione miejsce i okrzyki RAZ DWA TRZY KASIKAAAAAA
Łał!
Acha, blog www.agre-cairo.blog.onet.pl

[ Dodano: Dzisiaj o godz. 11:02 ]
Kajpoucha kto Ci pozwolil zamiescic tu moje zdjecie?! niewazne... oprocz biedroneczek, jeszcze spiewamy muminki, smurfy i takie tam sobie. jak nie spiewam to gadam glupoty (czasem cos sie przeklnie) i wtedy tak glupio, jak zza zakretu ktos wyjdzie Zakłopotany
[..]zbudowałeś byt swój zasklepiając jak termit wyloty ku światłu i zwinąłeś się w kłębek w kokonie nawyków, w dławiącym rytuale codziennego życia[...]
Post » Wysłany: Pią Lut 09, 2007 10:35 Zobacz profil autora PW
konsti » Pią Lut 09, 2007 11:46   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego posta

konsti


Stajenny
Dołączył: 15 Lut 2004
Posty: 345
Skąd: Waszafka & Siedlce

Status: Offline


Pasja czy Bugs to siwy arabek jest może?
A na luźnej wodzy też przyjemnie Uśmiechnięty a do chowanego trzeba mieć jakiekolwiek obeznanie terenu. Ja pomimo tego że jeżdżę w te lasy koło siebie to np latem gdy nie ma śniegu wyglądają zupełnie inaczej niż ze śniegiem i się gubię Jestem skwaszony Puszcza oko
Post » Wysłany: Pią Lut 09, 2007 11:46 Zobacz profil autora PW Tlen
Napisz nowy temat Odpowiedz do tematu
Pokaż posty:  |   Skocz do:  


» Forum » Jazda Konna » Powroty z terenu

Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum