Serwis qnwortal.com wykorzystuje "ciasteczka". Więcej w naszej polityce Cookies.

Społeczność jeździecka czeka na Ciebie

Już dziś dołącz do internetowej społeczności jeździeckiej skupiającej pasjonatów i profesjonalistów hippiki.


  • skupiamy 19 tysięcy Koniarzy
  • ponad 900 wartościowych artykułów
  • ponad 600 tysięcy zdjęć
  • ciekawe dyskusje
  • ludzie pełni pasji
  • fotorelacje z zawodów
  • rozbudowana baza rodowodowa
  • giełda koni i ogłoszenia

Masz już swój profil?

Zostań członkiem społeczności

* powyższe proste pytanie ma na celu
ochronę przed automatami spamującymi


Korzystanie z serwisu jest darmowe. Pełny dostęp uzyskasz po zarejestrowaniu się.
Dołączenie do nas nie zajmie więcej niż 30 sekund.

Twoje konto



Zobacz też

Kalendarz jeździecki

Grudzień 2019

PnWtSrCzwPtSobNd
  1
 
2
 
3
 
4
 
5
 
6
 
7
 
8
 
9
 
10
 
11
 
12
 
13
 
14
 
15
 
16
 
17
 
18
 
19
 
20
 
21
 
22
 
23
 
24
 
25
 
26
 
27
 
28
 
29
 
30
 
31
 
 
Brak zaplanowanych wydarzeń na dzisiaj...

Wasza opinia

Gdzie jest paszport Twojego konia?








Głosy: 1207 Opinie: 3




» Forum koniarzy » Hodowla » dobór ogiera do klaczy


Napisz nowy temat
oleczka17 » Wto Cze 10, 2008 16:48   Przewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

oleczka17

Jeździec

Jeździec
Dołączył: 24 Kwi 2006
Posty: 942


Status: Offline


To Twoja opinia, skoro mi rodowod tego konia sie podoba i sam kon ruchowo i pokrojowo tez to nie widze przeszkod zeby pokryc nim swoje klacze. Ja odebralam to jako obraze mojej osoby, bo jak nazwac fakt ze przez Gage zostalam potraktowana jak nastolatka koffajaca konisie i ktora kompletnie nie ma pojecia o hodowli.Moze specjalista nie jestem, bo dopiero zaczynam "bawic"sie w hodowle, ale kazdy kiedys zaczynal.Poza tym nie jest powiedziane ze skoro dany ogier nie dal potomstwa sprawdzononego to z poloczenia go akurat z moja klacza nie wyjdzie "cos" fajnego.Czasem trzeba ryzykowac.Ale to nie temat o  mnie a klaczy Emisławy(bo ja wiem czym pokryje moje matki stadne).
Post » Wysłany: Wto Cze 10, 2008 16:48 Zobacz profil autora PW
_Gaga » Sro Cze 11, 2008 5:55   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

_Gaga

Jeździec

Jeździec
Dołączył: 14 Mar 2008
Posty: 1385


Status: Offline

oleczko , skoro bawisz sięw hodowlę, to zapewne zdajesz sobie sprawę z marnej skuteczności inseminacji nasieniem mrożonym. Koszt ściągnięcia takiego nasienia ze Stanów to ładne kilka tysięcy złotych, do tego dochodzi koszt samego nasienia , oraz koszt inseminacji i wielu USG (inseminować mrożonym można tylko w dokładnie określonym czasie - wręcz o określonej godzinie... inaczej nic z tego nie wyjdzie). Do tego dojdzie jeszcze niemałe cło, oraz - jak sądzę - wiele problemów z uznaniem potomstwa - te ogiery nie są bowiem dopuszczone do SP w Polsce. Potomstwo - pomimo rodowodu i wydanej kasy - może zostać uznane w Polsce za NN... Pomijając koszty - jesli już decydować się na drogiego ogiera - to po co ryzykować niesprawdzonego, skoro jest ogromny wybór sprawdzonych ogierów w Europie - w podobnych cenach? Mi również podobają się rodowody wielu młodych koni, ale nie kryłabym nimi. Często bowiem konie bardzo dobre i wybitne dają potomstwo średnie i złe. Inaczej - ogiery takie sobie dają potomstwo wybitne... Hodowla to nie totolotek - lepiej jeśli płaci sie kupę kasy - brać ogiery, których potomstwo jest co najmniej uznane w Księgach hodowlanych, oraz ma sukcesy w sporcie...

Ponadto nie wydaje mi się, aby założycielka tematu myślała o kreyciu za 20 - 30 tyś złotych Zszokowany Za tyle, to się kryje wybitne klacze, a nie prezpraszam za wyrażenie - podwórkowe kundle (bez urazy)
Post » Wysłany: Sro Cze 11, 2008 5:55 Zobacz profil autora PW
oleczka17 » Sro Cze 11, 2008 8:33   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

oleczka17

Jeździec

Jeździec
Dołączył: 24 Kwi 2006
Posty: 942


Status: Offline

Jesli chodzi o koszt samej inseminacji to nie sa to jakies porazajace pieniadze, ale reszta no coz ...Ale wychodze z zalozenia ze jesli juz kryjemy czyms klacz, to chcemy uzyskac dobrego konia i na to trzeba wydac troche kasy(fakt faktem mozna wziac sprawdzonego ogiera,a le tu juz co kto woli)
Post » Wysłany: Sro Cze 11, 2008 8:33 Zobacz profil autora PW
varsica » Sro Cze 11, 2008 9:08   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

varsica


Pomocnik Stajennego
Dołączył: 09 Lut 2004
Posty: 143


Status: Offline

Jeśli bym była w sytuacji jak Emisława to jeszcze nie kryłabym tej klaczy za tak wielkie pieniądze. Uważam, ze w Polsce są ogiery godne uwagi i krycie nimi nie wymaga posiadania kilkudziesięciu tysięcy w portfelu zwłaszcza, że sama klacz nie jest sprawdzona. To że urodziła (jak sama włścicielka określiła) mało urodziwe źrebię i w dodatku po małym koniku (kocham takie połaczenia naszych inteligentnych "hodowców") to nie znaczy, że można ją kryć ogierem ponad 170, bo może to się odbić na jej zdrowiu.

Ja bym się zastanowiła nad np
1. Alvarez 17 kwpn
2. Quirinus BWP
3. Calderon Old
4. Filer Sp

To oczywiście tylko moje zdanie a dezycja i tak należy do właścicielki konia.
Post » Wysłany: Sro Cze 11, 2008 9:08 Zobacz profil autora PW Wyślij email Odwiedź stronę autora
Oliwia-Koniki134 » Sro Cze 11, 2008 11:56   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Oliwia-Koniki134



Dołączył: 28 Maj 2008
Posty: 8


Status: Offline

A jak myslicie czym pokryc moja klacz jest ona
ojciec:Kastet xx
matka:Galicja wlkp
???
Post » Wysłany: Sro Cze 11, 2008 11:56 Zobacz profil autora PW
Karinka-Gandawa » Sro Cze 11, 2008 11:58   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Karinka-Gandawa


Stajenny
Dołączył: 04 Mar 2008
Ostrzeżeń: 2
Posty: 253


Status: Offline

sorcia,ale napisałam nie chcący z konta siostry o tej klaczce.
Post » Wysłany: Sro Cze 11, 2008 11:58 Zobacz profil autora PW Wyślij email
festinka » Sro Cze 11, 2008 21:29   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

festinka


Stajenny
Dołączył: 16 Lis 2007
Posty: 322


Status: Offline

a moim zdaniem krycie takiej niedużej klaczy, o rodowodzie mało skonsolidowanym i jaknby nie patzreć totalnie nie sportowym nie ma sensu. Jeżeli koszty nie grają roli warto zainwestować i kupić niezłą klacz hodowlaną i dopiero bawić się w hodowlę. Bo prawda jest taka, że z wielu potomków danego ogiera ledwie kilka -kilkanaście procent jest uznawana do hodowli, a kolejnych kilka startuje w sporcie Puszcza oko
a nie myślalaś o jakimś fajnym og. pony np. DRP ??

[ Dodano: Dzisiaj o godz. 22:39 ]
varsica

ale przecież trzy ostatnie wymienione przez Ciebie og. są raczej kalibrowe, mieszczą się ok. 170 cm Puszcza oko

[ Dodano: Dzisiaj o godz. 22:42 ]
varsica

ale przecież trzy ostatnie wymienione przez Ciebie og. są raczej kalibrowe, mieszczą się ok. 170 cm Puszcza oko
Post » Wysłany: Sro Cze 11, 2008 21:29 Zobacz profil autora PW
m_rex » Czw Cze 12, 2008 9:39   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

m_rex


Adept Jeździecki
Dołączył: 18 Paź 2007
Posty: 67


Status: Offline

Ja rozumiem, że miło jest mieć źrebaczka od ukochanej klaczuni ale biorąc pod uwagę choćby koszty całej imprezy to zastanawiam się nad sensem krycia kobył z miernym rodowodem, słabych eksterierowo, bez talentów sportowych itd,itp.
Nawet najlepszym ogierem nie "poprawicie" słabej matki, nie wyjdzie z tego nic dobrego. Odnoszę wrażenie, że wychodzicie z założenia, że jak kobyła brzydka - wystarczy pokryć ładnym, jak nie skacze - pokryć skaczącym, jak mała - kryć dużym. Idąc tym tokiem rozumowania to drobne małopolaki powinniśmy kryć perszeronem!
Popatrzcie na Niemców : matki najlepszych koni to prawie nigdy nie są jakieś tam "baśki" od chłopa. Są to klacze przede wszystkim świetne rodowodowo i ten rodowód to nie jest przypadek bo akurat jest moda na jakiegoś reproduktora. To jest efekt pracy hodowlanej zmierzającej do otrzymania konia, który ma być konkretnie - i tu do wyboru -skaczący, ze świetnym ruchem, z jednym i drugim lub ma być po prostu klaczą dającą dobre potomstwo.
Post » Wysłany: Czw Cze 12, 2008 9:39 Zobacz profil autora PW
brasidas » Pon Cze 16, 2008 13:09   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

brasidas



Dołączył: 24 Lis 2006
Posty: 19


Status: Offline

jasne należy kryc podobne podobnym, po co na kobyłke młp. takie cudaczne sp. han. holsz. kwpn., tak nic wybitnego z tego nie wyjdzie, lepiej zachowac rasę młp. i pokryc jakimś urodziwym ogierkiem z udziałem czystej krwi - Berlin Bej, Kamp, Bajt, Katon, Autorytet itp.
Post » Wysłany: Pon Cze 16, 2008 13:09 Zobacz profil autora PW
Diabola » Pon Cze 16, 2008 13:53   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Diabola



Dołączył: 16 Cze 2008
Posty: 32


Status: Offline

Hodowla to ciągłe poszukiwanie nowych rozwiązań i niestety nie zawsze wystarczy mieć super klacz i super ogiera żeby wyszedł nam super źrebak. Gdyby tak było to na świecie byłby pewnie same czempiony Puszcza oko Oczywiście są pewne normy i reguły, którymi powinno sie kierować. Znam wiele przypadków, gdzie ojcic i matka to naprawdę dobre konie, a źrebak wyszedł bardzo,ale to bardzo przeciętny . . . Znam też przypadek gdzie oboje rodziców miało dwie lewe nogi do skoków ,a ich źrebak latał nad przeszkodami jak pegaz. Znam też klacz, która ma świetny papier i wg. niego powinna skakać dobrze, a niestety jej papier chyba wyżej skacze niż ona sama Śmieje się Hodowla to tak naprawdę loteria ,ale w pewnien sposób możemy zwiększyć prawdopodobieństwo otrzymania pożądanego efektu.
Hodowla polega między innymi na eliminacji , więc nie wiem czy jest jakiś sens krycia klaczy, której potomstwo raczej nie bedzie rewelacyjne . . . nie warto aż tak ryzykować, bo zastanówcie się jaka będzie przyszłośc tego konia ? W tych sprawach trzeba naprawdę dobrze wszystko przemyśleć!
Post » Wysłany: Pon Cze 16, 2008 13:53 Zobacz profil autora PW
Pursat » Wto Cze 17, 2008 21:18   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Pursat



Dołączył: 14 Lis 2006
Posty: 44
Skąd: Małopolska

Status: Offline

m_rex napisał(a):
zastanawiam się nad sensem krycia kobył [...] bez talentów sportowych itd,itp.

Nie każdy potrzebuje konia do sportu...

m_rex napisał(a):
Nawet najlepszym ogierem nie "poprawicie" słabej matki, nie wyjdzie z tego nic dobrego

Nieprawda. Ogiera można tak dobrać do klaczy, by zniwelował jej pewne mankamenty.
Akhal Teke
Post » Wysłany: Wto Cze 17, 2008 21:18 Zobacz profil autora PW Odwiedź stronę autora
m_rex » Sro Cze 18, 2008 21:00   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

m_rex


Adept Jeździecki
Dołączył: 18 Paź 2007
Posty: 67


Status: Offline

No z moich obserwacji wynika, że u nas większość chce mieć konia do sportu, każdy był, jest albo będzie sportowcem (głównie skoki).
Owszem - "zniwelował jej pewne braki" - jak najbardziej, ale nie wyjdzie z krzywego konika polskiego pokrytego Donnerhallem drugi Bonfire.
Chyba, że ktoś ma kupe szczęścia i załapie się na wszystko to ,czego w genetyce i hodowli nie da się przewidzieć (wszystko co pozytywne oczywiście).
Właśnie ostatnio mieliśmy parę takich wynalazków do krycia : krzywa, bez ruchu, 150 cm w kłębie, kopyta jak guziki, szyja wyrastająca spomiędzy przednich nóg - cudo. Albo folblutka 4 letnia ,każda noga w inną stronę, karpiowaty grzbiet, 140 cm w kłębie itd. Tego się nie da opisać - tragedia. Nic z tych źrebaków nie będzie ewentualnie inwalidzi do kochania, bo jeśli dostaną po mamusiach 1/10 ich wad budowy to będą niezdatne do jakiegokolwiek użytkowania - jak mamusie. I nie pomoże tu krycie dobrym ogierem
Post » Wysłany: Sro Cze 18, 2008 21:00 Zobacz profil autora PW
Cherry » Sro Cze 18, 2008 21:37   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Cherry

Jeździec

Jeździec
Dołączył: 09 Lis 2006
Posty: 1256
Skąd: inąd.

Status: Offline

baaardzo polecam Landjonkera S Puszcza oko
http://www.ogiery.com/ogiery/?hid=121
Przeprowadzka na Forum-Którego-Imienia-Nie-Wolno-Wymawiać.
Post » Wysłany: Sro Cze 18, 2008 21:37 Zobacz profil autora PW
festinka » Czw Cze 26, 2008 14:52   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

festinka


Stajenny
Dołączył: 16 Lis 2007
Posty: 322


Status: Offline

brasidas

choć sama jestem miłośniczką młp i nawet nie lubie w ich rodowodach koni AA, to choćby w Prudniku są bdb efekty połaczenia klaczy młp z ogierami KWPN, sp, hol itd. a przykładem takich udanych połączeń to choćby:

- Imequyl sp ( Luron KWPN - Iluzja młp /Len młp), którego osiągnięcia w skokach już teraz choć ma dopiero 9 lat ciężko zliczyć - warto wymienić choćby zwycięstwo w Grand Prix Warki czy Złoty medal HPP 2008

- Dżahil sp po Luron od Dżonka/Len - zwycięzca ZT, do wybitnej zabrakło 1 pkt ! niestety dopiero teraz ma szansę startów pod db jeźdzcem - rusza się fantastycznie

- Eternal po Luron sp od Elektra młp/Len młp z sukcesami startuje w wkkw pod Kamilem Rajnertem, czołówka mpmk w tej dyscyplinie

- Eula jego pełna siostra, zwyciężczyni ZT dla klaczy przed kilkoma laty

Szczerze mówiąc moim zdaniem najlepszym materiałem na matki koni sportowych są klacze młp - są urodziwe, szlachetne, często db ruchowo, spokojne idealne pod kalibrowe ogiery, z małym dolewem krwi xx
Z kolei klacze wlkp, sp nierzadko kalibrowe, limfatyczne, o braku urody nie wspomnę powinny być kryte ogierami szlachetnymi i dobrymi użytkowo - np. trakenami, czy folblutami takimi jak Gluosnis

Ale to tylko moja w łaśna idea, a każdy (w co wierzę) jest odowiedfzialny może z włąsną klaczą zrobić co chce w sferze hodowli, tylko potem niech się nie dziwi, ze nie może odsadka sprzedać za 2 tys. , zgroza jednym słowem Smutny
Post » Wysłany: Czw Cze 26, 2008 14:52 Zobacz profil autora PW
konikmorski » Sob Cze 28, 2008 14:33   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie


Szwoleżer

Szwoleżer
Dołączył: 08 Wrz 2005
Ostrzeżeń: 2
Posty: 2359
Skąd: Szczecin

Status: Offline


Eternal po Luron/ Elektra w 2005 i 2006 roku nie pokrył ani jednej klaczy, a czy w roku 2007 czy w tym są już jakieś pierwsze wzmianki o tym że ten ogier ma zostać przeznaczony do hodowli?
Post » Wysłany: Sob Cze 28, 2008 14:33 Zobacz profil autora PW Wyślij email Odwiedź stronę autora
Napisz nowy temat Odpowiedz do tematu
Pokaż posty:  |   Skocz do:  


» Forum » Hodowla » dobór ogiera do klaczy

Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum